czwartek, 11 grudnia 2014

coś drgnęło w temacie Świąt.

Żeby zrobić porządek, najpierw trzeba zrobić ogromny bałagan. A zatem - jestem w trakcie odgruzowywania naszego mieszkania i... początkowy zapał już mi trochę mija. Żeby na chwilę rzucić ściery w kąt, zabrałam się za zawieszki na choinkę z masy sodowej. Prościzna i robi się bardzo szybko (i tanio) a efekt całkiem, całkiem. Na jedną porcję potrzebujemy: 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej, 1 szkl. sody (kupuję najzwyklejszą, najtańszą, w opakowaniach po 100g - na szklankę wychodzą 2 opakowania) i 3/4 szkl. wody. Wrzucamy to wszystko do gara, podgrzewamy mieszając aż zrobi się z tego takie jakby puree. Przerzucamy na blat, ugniatamy do momentu, aż wyjdzie plastyczna masa o konsystencji zbliżonej do plasteliny. Wałkujemy. Foremkami wycinamy kształty, słomką wycinamy otworki przez które przeciągniemy nitkę, odkładamy do wyschnięcia na około dobę, do dwóch dni. Gotowe :) Poniżej moje dzieło:










PS Ta ilość, którą widać na talerzykach, powstała z trzech porcji masy.

Do miłego następnego :) A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz