piątek, 19 września 2014

Metamorfozy - Ewa. (miedziany makijaż na wieczór)

No to lecimy z kolejną metamorfozą :). Bez zbędnego gadulstwa przedstawiam Wam Ewę, którą - mam nadzieję ;) - czeka gorączka piątkowej nocy. Poniżej Ewa przed zmianą:





Cera Ewy praktycznie nie wymagała poprawek, delikatnie tylko wyrównałam koloryt i ukryłam zasinienia wokół oczu (która z nas ich nie ma... :)). Propozycja na wieczór dla Ewy to mocne oko w miedzianych brązach, pojawia się nawet śliwkowy odcień. Nie pożałowałam blasku, stąd ta perła na powiece. Tradycyjnie podkreślona została też kość policzkowa i delikatnie usta. Tadaaam:



Jeszcze zbliżenie na makijaż oka:




I jeszcze zestawienie przed/po:

Pozdrowienia i do następnego! A. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz